Szybki kontakt? Zadzwoń: 607 819 688

x

Zamów kuriera DHL po odbiór sprzętu do serwisu

Imię*
Nazwisko*
Telefon*
E-mail*
Nazwa nadleśnictwa*
NIP Nadleśnictwa*
Ulica*
Numer domu*
Numer lokalu
Kod pocztowy*
Miejscowość*
Data odbioru urządzenia przez kuriera*
Uwagi:
Twoje zgłoszenie zostało zapisane
x

Imię i nazwisko*

Telefon*

Adres*

Nazwa nadleśnictwa*

NIP Nadleśnictwa*

Nazwa sprzętu*

Ilość dni wypożyczenia*

Zmiana Ustawy o VAT a urządzenia fiskalne

Zmiana Ustawy o VAT a urządzenia fiskalne

Rząd od wielu miesięcy intensywnie pracuje nad uszczelnieniem systemu poboru podatku VAT. Cel jest jeden – zwiększyć kontrole nad tym systemem aby kwoty podatku należne Państwu wpływały tam gdzie ich miejsce czyli do skarbca państwowego. I rząd ma w tym względzie namacalne sukcesy. Pierwszym etapem było wprowadzenie tzw. „odwróconego VAT-u” czyli mówiąc prostym językiem zwykłego przedsiębiorcy – nie doliczenie podatku VAT-u na etapach pośrednich w obrocie towarami i usługami, w tych obszarach gospodarki, gdzie możliwość wyłudzania podatku VAT była największa. Chyba jednak nie udało mi się uprościć. To jeszcze raz – przedsiębiorca fakturując sprzedaż niektórych towarów nie doliczał podatku VAT. Dlaczego? Aby nie miał potem ochoty na to aby przy rozliczaniu podatku należnego i naliczonego „przytulić” te pieniążki podatkiem VAT nazwane. Kolejny etap to JPK czyli jednolity plik kontrolny. To właściwie główny etap w ramach, którego wprowadzane są kolejne zmiany i nowelizacje. Dużo by o tym pisać a nie to jest celem dzisiejszego bloga więc zainteresowanych odsyłam do internetu. Cóż dalej? Od kilku lat kolejne branże zwłaszcza usługowe, zobowiązane są do korzystania z kas fiskalnych w swojej działalności – taksówkarze, gabinety fryzjerskie, lekarze, kancelarie prawne itd. No ale okazuje się, że przedsiębiorca kasę ma ale czy wszystko na niej rejestruje? Bywa, że zapomni. Jak zatem to skontrolować? Rząd dumał i wydumał – podłączymy kasę bezpośrednio do systemu Urzędu Skarbowego i mamy gościa na widelcu. No tak tylko aby to zrobić trzeba mieć taką kasę fiskalną, która będzie wyposażona w moduł transmisji danych. Takich urządzeń na polskim rynku nikt nie oferuje. Póki co. No to poczekamy – tak powiedzieli rządzący i jak powiedzieli tak zrobili. Po konsultacjach z producentami ustalono, że takie urządzenie może powstać ale trzeba czasu. Musi zostać zaprojektowane, musi uzyskać homologację a na końcu musi zostać wyprodukowane. I to już się dzieje. Prace na ustawą w tym zakresie trwają niezależnie od tych nad stworzeniem nowego urządzenia fiskalnego.  Wprowadzona zostanie jeszcze jedna zmiana – otóż w przypadku zapłaty za fakturę VAT, kwotę podstawową wpłacimy na konto naszego dostawy a kwotę VAT na konto przeznaczone wyłącznie na ten cel, które podobno bank ma udostępnić bezpłatnie – nie znam banku, który coś oferuje bezpłatnie ale … kto wie. Z tej kwoty (podobno) nie będzie mógł korzystać nikt poza wystawcą faktury, ale wyłącznie w celu rozliczenia podatku VAT. Prace trwają, na efekty poczekamy. Jest w tym trochę niejasności i wątpliwości. Kwota zdeponowana na tym specjalnym rachunku ma czekać na przekazanie w odpowiednim ustawowym terminie do Urzędu Skarbowego, a nic nie jest tak szkodliwe dla pieniądza jak brak możliwości „obracania” nim w celu pomnażania oczywiście. Tak już się porobiło od czasu Fenicjan, którzy podobno wymyślili pieniądze, że rozmnażają się one wówczas gdy wywalimy je ze skarpety i puścimy w obieg, wtedy pieniądz wie, że żyje i rozmnaża się aby wrócić do właściciela już pomnożony. Trochę odwrotnie jak przypadek jednego mojego kolegi – żona go wypuściła a ten wzorem pieniądza zaczął usilnie brnąć w kierunku rozmnażania ale nie pieniądza bynajmniej  bo to akurat cały czas tracił tylko rasy ludzkiej.  No i nie dość, że mu grosza nie przybyło a ubyło to i wrócić nie miał gdzie – ale rozmnażanie sobie chwali.

Masz zaplanowaną wymianę urządzeń fiskalnych – czekać czy wymieniać?

WYMIENIAĆ – nie czekać. Przemawia za tym kilka powodów – po pierwsze – obowiązkową wymianą od marca 2018 roku zostało objęte kilka branż ale nie leśnictwo, Po drugie – sukcesywnie będą zobowiązywane kolejne branże, ale także nie wymienia się nigdzie leśnictwa. Po trzecie wreszcie – kasy czy drukarki fiskalne zakupione w okresie kiedy dana branża czy sektor nie był zobowiązany do stosowania „nowych” kas czy drukarek fiskalnych, będą mogły być eksploatowane do końca ich „żywota” czyli do zapełnienia modułu fiskalnego lub okresu trwania homologacji. W przypadku PGL LP może oznaczać, że urządzenia fiskalne zakupione w roku 2017 czy 2018 będą mogły być eksploatowane nawet do 2032 roku. Tak więc w przypadku Nadleśnictw nie ma żadnych powodów do obaw o to, że zakupione w tym lub w przyszłym roku urządzenia fiskalne trzeba będzie wymieniać na nowe.

Kasa czy drukarka fiskalna?

WYŁĄCZNIE DRUKARKA!!! Kasa fiskalna to konieczność dwukrotnego wpisywania danych – na rejestratorze leśniczego, a następnie na kasie fiskalnej. Nie trudno o pomyłkę. Drukarka natomiast wyposażona w moduł bluetooth ma bezpośrednie połączenie z rejestratorem, a więc wystarczy wybrać opcję druku fiskalnego i drukarka drukuje odpowiedni dokument fiskalny na podstawie danych raz wprowadzonych do rejestratora i przesłanych do drukarki fiskalnej.

 

PODSUMUJMY ZATEM KRÓTKO

  1. Nie odwlekajmy zakupu nowych urządzeń fiskalnych ze względu na zmieniające się przepisy w tym zakresie ponieważ PGL LP nie są „pod lupą” Ministerstwa Finansów w tym zakresie i wprowadzenie zmian mających bezpośrednie odniesienie do używanych urządzeń fiskalnych nastąpi tam w ostatnim etapie czyli za kilka lat, a najdalej za kilkanaście i będzie to w zgodzie z obowiązującymi przepisami.
  2. Wyłączmy z użytkowania kasy fiskalne a wprowadźmy DRUKARKI FISKALNE. Usprawni to pracę nie tylko leśniczemu ale służbom finansowo – księgowym, kontrolnym i innym.

 

Pozdrawiam serdecznie

Tadeusz Tiuchty

TAKMA